Maluchy rosną. Zaczęły między sobą się bawić i tarmosić, warczeć. Nie wspomnę o pierwszych szczeknięciach ;). Coraz trudniej je fotografować 😉  pędzą na czterech łapach jak szalone, że najczęstsze ujęcia to kawałek ogona, łapki, pyszczka 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *