owc

 Korzystając z pogody wybrałyśmy się z Bugi do Niny na owce.  Bugi miała okazję popracować w koszarach pod czujnym okiem Niny i z „nowym” przewodnikiem. Tym razem Rafał zastąpił mnie. Dzięki Rafał za pomoc 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *